Błędy w rozwoju osobistym – 5 najczęściej popełnianych

Błędy w rozwoju osobistym – 5 najczęściej popełnianych

07 marca 2022
2.09K
11 min.
0

Do rozwoju osobistego można podchodzić w różny sposób. Część ludzi nie przywiązuje do niego zbyt dużej wagi, nie uważając go za jeden z sześciu równoważnych obszarów ich życia. To sprawia, że najpierw stają w miejscu, a następnie zaczynają się cofać, choć często długo tego nie zauważają. Z kolei ludzie, którzy zdecydowali się wejść na drogę rozwoju osobistego, czasem się na nim zawodzą. Rozczarowanie przychodzi najczęściej wtedy, kiedy popełniamy pewne błędy. Czy wiesz, jakie czynniki decydują o sukcesie w rozwoju? Jaki wpływ na osiąganie celów ma motywacja i określenie wartości życiowych? Czytaj dalej, by poznać najczęściej popełniane błędy w rozwoju osobistym. A jeśli ominął Cię wpis o podstawach, to koniecznie zajrzyj jeszcze do artykułu „Co to jest rozwój osobisty?”.

Najczęściej popełniane błędy w rozwoju osobistym

Wskazane przeze mnie błędy są oparte nie tylko na moim doświadczeniu, ale i ludzi, z którymi pracuję od wielu lat. Sam przygodę z rozwojem rozpocząłem gdzieś w wieku 23 lat, kiedy na studiach zaangażowałem się w prowadzenie klubu studenckiego. Trwam więc w tym procesie już prawie cztery dekady i cała ta dotychczasowa droga pozwoliła mi między innymi przeżyć i zrozumieć najczęściej popełniane błędy w rozwoju osobistym. Postanowiłem Ci je opisać. Wierzę, że jeśli je poznasz i zrozumiesz, być może uda Ci się ich uniknąć w przyszłości. A jeśli któryś z nich wyda Ci się znajomy, to przy okazji dowiesz się, z czego wynika i skuteczniej go wyeliminujesz.

Brak określonych wartości życiowych i motywacji

Pierwszym z pięciu najczęściej popełnianych błędów w rozwoju osobistym jest brak znajomości swoich życiowych wartości i motywatorów do działania. Z wartościami jest tak, że nawet jeżeli nie mamy ich określonych dokładnie, to i tak je mamy. Wpojone w dzieciństwie, wyniesione z domu. Z niektórymi z nich wcale nie musimy się utożsamiać, być może nie są naprawdę nasze. Warto pamiętać, że nasze wartości to te, z którymi się utożsamiamy i którymi żyjemy każdego dnia, a nie te, którymi chcielibyśmy żyć.

Z kolei ludzkie motywatory określił Steven Reiss, jest ich szesnaście i są uniwersalne. Reiss Motivation Profile® to naukowa metoda badawcza, która pozwala każdemu człowiekowi je odkryć, ponieważ znajdują się zazwyczaj na poziomie nieuświadomionym. Wynik testu pokazuje nam, czym kierujemy się, podejmując różne decyzje; co nas najbardziej motywuje, czego potrzebujemy i gdzie jest nasza strefa komfortu.

Wartości życiowe

Kiedyś, będąc w trudnej sytuacji życiowej, odpowiedziałem sobie na pytanie: „Co jest dla mnie tak naprawdę ważne?”. Później poszedłem do biblioteki w miejscowości Hamm w Niemczech i przeczytałem w jakiejś książce, że człowiek przychodzi na świat po to, żeby być szczęśliwym. Dotarło do mnie wtedy, że ja chcę być szczęśliwy. Zadałem sobie więc kolejne pytanie: „No dobra, ale od czego to moje szczęście będzie uzależnione?”. Zupełnie nieświadomie wyznaczyłem sobie moje pierwsze wartości. Z czasem okazało się, że te wartości ewoluowały. Nie ma w tym nic dziwnego. Zacząłem jednak je sobie wtedy wyznaczać i część z nich została ze mną po dziś dzień, a ja działam zgodnie z nimi.

Zazwyczaj podejmujemy decyzje, kierując się właśnie naszymi wartościami. Kiedy mamy jakieś wątpliwości, możemy zapytać siebie: „Co zrobiłaby moja <wartość>?”. Niestety, zdarza się, że spotykam ludzi, którzy mówią: „Moją wartością jest zdrowie”, a jednocześnie zapominają o jakiejkolwiek aktywności fizycznej, profilaktycznych badaniach, korzystają w nadmiarze z różnych używek i nie tylko. Warto więc naprawdę przysiąść i przeanalizować swoje wartości. Czasem naturalnie przychodzi nam zakłamywanie rzeczywistości i przedstawianie sytuacji tak, jak chcielibyśmy, by wyglądała, a niekoniecznie tak, jak wygląda.

Motywatory

Naszymi motywatorami mogą być m.in. władza, rewanż, porządek, uznanie, rodzina, piękno czy status. Załóżmy, że Twoim motywatorem jest status. To oznacza, że możesz chcieć pięknego, dużego domu; jeździć wspaniałym samochodem, mieć jacht czy też jeździć co roku bądź częściej na wspaniałe wakacje all inclusive. Mając taki motywator wysoko, chcesz pokazywać innym, że żyjesz na odpowiednim poziomie. Twoją motywacją może być też spokój. To oznacza, że lubisz stałość, nie przepadasz za zmianami i robisz wszystko, by nie musieć się martwić o ryzyko.

Znając swoje motywatory, łatwiej nam jest osiągać zamierzone cele. Podam Ci przykład. Jeśli okazałoby się, że masz bardzo nisko motywator „aktywność fizyczna”, ale chcesz zrzucić zbędne kilogramy lub po prostu wprowadzić do życia jakąś aktywność fizyczną, to możesz poszukać wśród motywatorów takiego, który jest wysoko, i stworzyć z nim taką kombinację, która pozwoli Ci zacząć dążyć do celu. Właściwe wykorzystywanie swoich motywatorów może przynieść wspaniałe rezultaty. Dodatkowo, łącząc swoje wartości z motywatorami, możemy działać zgodnie ze sobą; swoimi potrzebami i pragnieniami. To nie tylko czyni nas szczęśliwszymi i bardziej spełnionymi ludźmi, ale i pozwala się skutecznie rozwijać. Jeśli chcesz poznać swoje motywatory, możesz to zrobić, wykupując test RMP.

Niska samodyscyplina ​i oczekiwanie natychmiastowego efektu

Drugim, często popełnianym błędem jest niska samodyscyplina i oczekiwanie natychmiastowego efektu naszego rozwoju. Kropla drąży skałę. Niestety, niektórzy z nas oczekują szybkich i spektakularnych rezultatów. Tymczasem te pojawiają się najwcześniej po kilku miesiącach. Czasami zdarza się, że ktoś wdroży coś bardzo, bardzo ważnego; stworzy swój plan rozwoju i po pierwszych kilku tygodniach widzi rezultaty. Najczęściej jednak na efekty naszych działań trzeba poczekać, a to wymaga nie tylko cierpliwości, ale i samodyscypliny.

Jeżeli codziennie będziesz robić jeden mały krok w kierunku swojego rozwoju osobistego, to po roku otoczenie zauważy w Tobie zmiany. Być może ktoś powie Ci coś, co możesz odebrać jako przytyk – „Zmieniłeś się, nie jesteś już sobą”. Przecież po to to robimy, prawda? Rozwijamy się po to, by się zmieniać i być lepszą wersją siebie. Otoczenie nie zawsze oceni Twoje zmiany pozytywnie, ale opinia Twojego otoczenia nie jest najważniejsza. Chyba że mówimy o ocenie kogoś naprawdę bliskiego, na kim Ci bardzo zależy. Zazwyczaj jednak jest tak, że im głębiej wchodzimy w rozwój osobisty, tym bardziej nasze otoczenie się zmienia. Często też przy tym zmieniają się otaczający nas ludzie i jest to zupełnie naturalne.

Wszystko, co piękne w naszym życiu, będzie wymagało czasu, samodyscypliny i zaangażowania. Im większe i lepsze rzeczy chcesz przeżyć, tym więcej w to trzeba włożyć serca i czasu. Trzeba włożyć w to pasję i uwierzyć w opóźnioną gratyfikację.

Brak identyfikacji z celem

Trzeci błąd, przez który nie rozwiniesz się, to brak utożsamienia ze swoimi celami i marzeniami. Znam mnóstwo ludzi, którzy chodzą na webinary, od trenera do trenera, zdobywają kolejną dawkę wiedzy, a ich mózgi się zatrzymują, ponieważ nie robią nic w kierunku zmiany. Sama wiedza nie wystarczy. Nie wystarczy też zrozumieć. Nie wystarczy się zgodzić z tym, co gdzieś przeczytasz czy usłyszysz. Wielu z nas wie, że trzeba się rozwijać; wie, że trzeba być zdyscyplinowanym; że trzeba tworzyć nowe nawyki; że trzeba umieć hołdować prawu opóźnionej gratyfikacji. Wie, czego potrzeba, co należy i rozumie dlaczego, i nawet zgadza się z tym. Mówią: „Tak, tak, trzeba planować, trzeba zmieniać swoje nawyki, trzeba być życzliwym, trzeba być uważnym, zdyscyplinowanym i wytrwałym. Trzeba pracować nad swoim poczuciem wartości” i tak dalej. Dopóki jednak nie utożsamimy się z naszymi celami, tak długo nie zmienimy swoich zachowań

Na pewnym etapie, około 25 roku życia, dowiedziałem się od Nikolausa Enkelmanna, że trzeba mieć przynajmniej 200 marzeń zapisanych. Dwieście! I ja to wtedy zrobiłem. A czy Ty masz zapisane przynajmniej 100 swoich? Czy prowadzisz w ogóle swoją bucket list, listę marzeń? Zachęcam Cię do zapisywania swoich marzeń, pragnień czy celów. Nie uwzględniaj przy tym tylko tego, co chcesz mieć, ale i to, kim chcesz być, jakie chcesz zdobyć kompetencje, co chcesz przeżyć, kogo chcesz poznać, jakie miejsca na świecie chcesz zobaczyć. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj do mojego wpisu „Dlaczego warto marzyć i jak marzyć?”. Opisałem w nim kilka istotnych rzeczy, które pozwolą Ci zacząć marzyć i ułatwią utożsamienie się ze swoimi pragnieniami.

Brak holistycznego spojrzenia na rozwój osobisty

Czwarty z najczęściej popełnianych błędów polega na braku holistycznego spojrzenia na rozwój osobisty. Chodzi tutaj o podejście całościowe, o Heksagon Szczęścia. Rozwój osobisty jest nieodłączną częścią naszego życia i powinien dotyczyć wszystkich jego obszarów. W heksagonie jest 6 sfer: praca, finanse, zdrowie, czas dla siebie, permanentny rozwój osobisty i relacje. Wszystkie są jednakowo ważne. Dbając tylko o jeden obszar, zaniedbujemy pozostałe, a to prędzej czy później doprowadzi do zaburzenia w nich równowagi. Rozwój powinno się zatem planować w każdym z nich.

Myślę, że nie trzeba tutaj zbyt wiele tłumaczyć. Jeśli poświęcisz się w całości rozwojowi na przykład w obszarze „praca”, prawdopodobnie w niedługim czasie zauważysz (albo właśnie nie i to będzie najgorsze), że Twoje relacje zaczną ulegać pogorszeniu, odbije się to również na Twoim czasie dla siebie, a nawet zdrowiu. Gdy już dojdziesz do momentu, kiedy osiągniesz w tym obszarze wszystko, co było na Twojej liście marzeń, prawdopodobnie pozostałe obszary będą w tak krytycznym stanie, że poświęcisz mnóstwo czasu na przywrócenie ich do stanu równowagi. Czy to wszystko może dać Ci zatem szczęście? Myślę, że chwilowe. Dlatego właśnie tak ważne jest holistyczne podejście do rozwoju osobistego.

Brak konsekwentnego wdrażania zdobytej wiedzy w praktyce

Piąty błąd i ostatni z listy najczęściej popełnianych to brak konsekwentnego wdrażania zdobytej wiedzy w praktyce. Ten błąd robimy wtedy, kiedy skupiamy się głównie na zdobywaniu wiedzy. Kupujemy mnóstwo książek, chodzimy na wiele szkoleń i webinarów, ale nic poza tym. Gromadzimy wiedzę, chomikujemy ją. Skupienie się wyłącznie na pozyskiwaniu wiedzy sprawia, że rozwijamy się tylko teoretycznie. Często brakuje przez to czasu, by zacząć wdrażać w życie to, czego się dowiedzieliśmy i nauczyliśmy. Gdy ten maraton zdobywania wiedzy w końcu dobiegnie końca, a uwierz mi, że w którymś momencie ten moment będzie musiał nadejść, prawdopodobnie bardzo ciężko będzie wrócić Ci do wdrażania wiedzy z dwudziestego webinaru wstecz. Dlatego właśnie tak ważny jest świadomy i zaplanowany rozwój. Jeśli jeszcze nie planujesz, to zajrzyj do wpisu „Planowanie czasu – dlaczego jest ważne?” i zaprzyjaźnij się z kalendarzem. Naprawdę warto!

Jeżeli podejmujesz decyzję, że chcesz się rozwijać, to jest to dopiero pierwszy krok. Oczywiście ważny, lecz nie jedyny. Wyobraź sobie, że to jest tak, jak z budową domu. Co trzeba zrobić w momencie, kiedy decydujesz się na budowę domu? Kiedy już wiesz, jak mógłby wyglądać, masz środki finansowe i działkę. Czego jeszcze brakuje? Projektu.

Jeżeli czujesz, że Twój plan na rozwój nie jest dobrze przemyślany, masz jakiekolwiek wątpliwości bądź w ogóle brakuje Ci jeszcze planu i precyzji, ale czujesz w sobie gotowość do wejścia w rozwój osobisty, to gorąco zachęcam Cię do bezpłatnej konsultacji z doradcą rozwoju osobistego. Zainwestowanie 20 minut Twojego czasu może wiele zmienić. Przekonaj się na własnej skórze.

Tagi:
zdjęcie Fryderyk Karzełek
Ekspert:

Trener i mentor; twórca szkoleń – m.in. „Zrób ze swojego życia Arcydzieło” czy „Leadership” oraz autor książek, takich jak: “Heksagon Szczęścia”, “Problemy są dobre”, “Sprzedaż naturalna” czy “Obudź się”. Jest założycielem Heksagon Group, w której skład wchodzi kilka marek. Jedną z nich jest Heksagon PRO, w ramach której stworzył stanowisko doradcy rozwoju osobistego. Jego celem jest wspieranie w świadomym planowaniu i realizowaniu rozwoju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne wpisy

POBIERZ
BEZPŁATNY
e-book